piątek, 23 grudnia 2016

Wigilia klasowa

22 grudnia w naszej szkole odbyła się wigilia klasowa jak i szkolna. Przed wigilią mieliśmy dwie lekcje języka polskiego. Gdy bardzo szybko minęły nam te lekcje, powoli szykowaliśmy klasę. Połączyliśmy stoliki, na których znajdował się biały obrus przyniesiony przez Bartosza Marszała. Na dużym stole, można tak powiedzieć rozłożyliśmy talerzyki i jedzenie. Przed rozpoczęciem wigilii wszyscy stanęliśmy i zaczęliśmy się modlić. Po zakończonej modlitwie zaczęliśmy się łamać opłatkiem. W naszej klasie panował bardzo świąteczny nastrój. Na laptopie puściliśmy polskie kolędy, które zaczęliśmy śpiewać. Po zjedzeniu bardzo pysznego dania ja i moja koleżanka Ola przebrałyśmy się za pomocniczki świętego Mikołaja, za którego przebrał się nasz kolega Jakub Wójcik. Pod naszą choinką stały prezenty, które należało porozdawać. My pomocniczki podawałyśmy Mikołajowi prezenty, a on wołał tę osobę. Gdy skończyliśmy rozdawać prezenty, każdy je rozpakował. Myślę, że każdy był zadowolony z prezentu. Po naszej udanej wigilii ruszyliśmy na salę gimnastyczną, na której miała się odbyć akademia. Wszystko bardzo ładnie wyszło. Uczniowie klasy 3 szkoły podstawowej oraz uczniowie klasy 1 gimnazjum pięknie mówili wierszyki. A trzej chłopcy klasy II szkoły podstawowej ślicznie zaśpiewali kolędę ,,Skrzypi Wóz ". Wszystkim to się podobało. Po tej jakże pięknej akademii zaczęliśmy dzielić się opłatkiem z całą szkołą. Każdy życzył zdrowych, szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia oraz udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku. Po złożonych życzeniach, opuściliśmy salę gimnastyczną i ruszyliśmy w stronę domu, zaczynając przerwę świąteczną. 
 









 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz